niedziela, 20 lutego 2011

Łupy, matrioszka z oseskiem i coś o mnie:)

Witajcie:)
Ostatnio odwiedziłam moją ulubioną rupieciarnię i wyłowiłam  niebieską kołyskę dla lalek. Jest troszkę odrapana, ale coś z tym zrobię, a poza tym jest w bardzo dobrym stanie i ma ten odcień niebieskiego, który bardzo lubię, to taki kolor "greckie wakacje":)
Garść dużych guzików, ale nie bójcie się, nie wyrywam ich ukradkiem:)
Przypomniał mi się czeski film "Guzikowcy"...:)))
I aplikacja do wszycia z motywem folkowym.
A tu jeszcze dla odmiany coś uszytego, tym razem dla mojej kochanej Mamy matrioszka z oseskiem w czerwonościach:)
Spotkała mnie miła niespodzianka ze strony Kesler (bardzo Ci dziękuję, kochana:)), od której otrzymałam wyróżnienie, ale warunkiem jest napisanie 7 rzeczy, których nie pisałam o sobie na blogu:) 
No to jedziemy:
1) Nie wyobrażam sobie śniadania bez sera żółtego na kanapce.
2) Jestem leworęczna.
3) "Śniadanie wioślarzy" Renoir'a od zawsze mnie fascynuje.
4) Uwielbiam zbiegać po schodach niezależnie od obuwia jakie mam na nogach.
5) Marzy mi się podróż do Albanii.
6) Lubię małe podwórka otoczone starymi kamienicami, gdzie stoi trzepak, przebiegnie kot, a kolorowe pranie wisi na przechodnich balkonikach.
7) Posiadam nietypową umiejętność pisania od prawej do lewej 
w taki sposób, że tekst daje się odczytać tylko w lustrzanym odbiciu; akurat przydaje się do sporządzenia zaszyfrowanej listy zakupów albo do pokazania u Szymona Majewskiego co najwyżej;) 

15 komentarze:

  1. no to punktem 7 mnie zabiłaś :) rewelacja!!!!
    a kołyska cudna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje wyróżnienia:)
    Masz niesamowitą zdolność (zazdroszczę:D)
    Matrioszka cudna:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zatkało mnie....punkt 7 jest fenomenalny :) Wciąż mnie zaskakujesz !
    Kołyska jest piękna....już widzę co Milenka z nią wyprawia :)

    cudowności zrobiłaś i zdobyłaś!
    Buziorki wielkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No po prostu jestem w szoku!!jak się taką zdolność nabywa?:))) niesamowite...
    kołyska jest piękna:))

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdobycze, szczególnie kołyska, matrioszka również bardzo nam się podoba, ale tą nietypową umiejętnością nas powaliłaś :) To chyba magia :) Gratulujemy wyróżnienia i pozdrawiamy serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna matrioszka i fajna kołyska , w ogóle fajne łupy :)

    Co do pkt .7 to ja też tak umiem pisać i muszę ci powiedzieć ,że do tej pory nie spotkałam osoby która też by tak potrafiła ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Znowu Matrioszka! Przepiękna, wzruszająca... uwielbiam je ;-)
    Kołyska urocza. A co (kto) będzie w środku?
    A Twoja zdolność... niesamowita! Toś nas zaskoczyła ;-) Możesz pisać pocztówki ( w dzisiejszych czasach?) tak, żeby nikt niepowołany nie przeczytał treści... ;-) Faajne... ;-)
    Ściskam czule!

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiedź mi gdzie ty takie fajne rzeczy znajdujesz??:) Matrioszka cudowna a ta umiejętność pisania fantastyczna!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosze, Izuś, Kesler, bardzo dziękuję:))

    Ola, nie wiem, bo ja sie tego nie uczyłam, po prostu podczas jakiejś nudnej lekcji w piatej klasie podstawówki coś sobie rysowałam i tak dla żartu zaczęłam pisać od tyłu, sama byłam zdziwiona:)

    Olqa, Magiczna Fabryka, dziękuję:))

    Ela, no to jest nas dwie, bo ja też wcześniej na nikogo takiego się nie natknęłam:)

    Inkwizycja, moja Milenka kołysze już w niej tildowe króliki, bo wielkość akurat w sam raz na nie:) A pocztówki owszem mogę wysyłać, razem z małym lustereczkiem:)

    Calypso, a mam swoje zakątki tu i ówdzie;)

    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Punkt 7 odjechany... to Ty wyjątkowa Kochana jesteś! Łupy super i matrioszka w czerwonościach śliczna...
    Buziaki M.

    OdpowiedzUsuń
  11. Madziu pod numerem 3 i 6 mogę podpisać się rekami i nogami. Fajne ciekawostki o sobie napisałaś. To pisanie jest na prawde intrygujące.
    Matrioszka na pewno podbiła serce twej Mamy.
    Jednak najbardziej spodobała mi sie kołyska - jest niesamowicie niebieska, i kolekcja uroczych guzików.

    OdpowiedzUsuń
  12. nr 7 bomba!!! Zolniacha!!!
    KOlyska super!!! Matrioszka jka kazda z pod Twpich zdolnych raczek wyszla super ;)

    Tez dostalam zaproszenie od Kesler do zabawy, musze Wam zdradzic jaka jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też lubię guziki ;-)) Matrioszka jest śliczna ;-)) Umiejętność pisania ... świetna sprawa ;-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Madziu kochana Twoja siódemka jest absolutnie urocza :D,a matrioszka,cóż ja mogę rzec,rozpłynę się chyba tylko w zachwycie.

    OdpowiedzUsuń